
Znów wóda. Nie będę już tego nawet komentować, no może tylko to, że Sandrze od czasów "Speed" się trochę przytyło...
Rok 2010 został ustanowiony Rokiem Fryderyka Chopina. Dwusetna rocznica urodzin kompozytora obfituje nie tylko w ciekawe koncerty, projekty edukacyjne czy wystawy, ale i spowodowała wysyp różnego rodzaju koszmarów związanych z naszym kompozytorem. Szpetne gadżety, opakowania promocyjne najróżniejszych produktów w ogóle nie związanych z muzyką czy przedmioty, które wręcz uwłaczają godności - wszystko to tylko po to, by wpisać się w tok jubileuszu i trochę więcej zarobić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz